Sobota, 25 listopada 2017. Imieniny Elżbiety, Katarzyny, Klemensa

Miasto czekają sądowe procesy o zapłatę odszkodowań za powódź sprzed 17 lat

2017-08-20 17:14:53 (ost. akt: 2017-08-20 17:30:00)
Powódź z 2000 roku pochłonęła trzy życia i spowodowała ogromne straty materialne

Powódź z 2000 roku pochłonęła trzy życia i spowodowała ogromne straty materialne

Autor zdjęcia: Archiwum redakcji

Około półtora miliona zł chce od miasta ponad 20 osób, które w powodzi sprzed 17 lat straciły swoich bliskich. — Niektóre z nich miały wtedy po kilka lat. Mogę tylko domyślać się, że teraz znalazły sposób na poprawę swojej sytuacji finansowej — mówi burmistrz Jacek Kostka.

Miasto zostało zasypane zgłoszeniami szkód i pozwami o zapłatę zadośćuczynień za naruszenie dóbr osobistych związanych z powodzią sprzed 17 lat.

Wezwania zaczęły trafiać na biurko burmistrza w pierwszej połowie ubiegłego roku. O zadośćuczynienia wystąpiły m.in. wnuczęta osób zmarłych w wyniku katastrofy. Pozywający żądają od 45 do 80 tys. zł za "naruszenie dobra osobistego w postaci szczególnej więzi rodzinnej łączącej zmarłą (...) z wnukiem (córką), do którego doszło w związku z rozmyciem zapory wodnej (...)".

Powołują się przy tym na prawomocne wyroki, które zapadły 24 września 2003 roku. Za niedopełnienie ciążących na nich obowiązków Sąd Rejonowy w Bartoszycach skazał wówczas byłego burmistrza Górowa Iławeckiego, sekretarz miasta i konserwatora urządzeń.

Łączna suma roszczeń to ok. półtora miliona zł. To niebagatelna dla budżetu miejskiego kwota.

— W tej chwili mamy do czynienia z wezwaniami do zapłaty i dwoma pozwami sądowymi. O zadośćuczynienia wystąpiło ponad dwadzieścia osób. O ile mnie pamięć nie myli, wszystkie zrobiły to za pośrednictwem jednej z firm zajmujących się uzyskiwaniem odszkodowań i zadośćuczynień. Oczywiście kwestionujemy te roszczenia — mówi burmistrz Górowa Iławeckiego Jacek Kostka.

Z dokumentów, do których dotarliśmy wynika, że miasto nie zaprzecza zdarzeniu, ale kwestionuje, czy zadośćuczynienie powinno być przyznane konkretnej osobie oraz czy w takiej wysokości, w jakiej jest żądane. W odpowiedzi na żądanie zapłaty czytamy, że zgłaszający nie określił rodzajów wyrządzonej krzywdy, nie przedstawił dowodów, a na wysokość ewentualnego zadośćuczynienia ma wpływ upływ czasu, który minął od dnia zdarzenia.
No właśnie. Dlaczego żądania pojawiły się kilkanaście lat po zdarzeniu?

— Na to pytanie nie potrafię udzielić jednoznacznej odpowiedzi — przyznaje Jacek Kostka.

— Mogę jedynie przypuszczać, że jest to efekt działalności firmy, która działa w imieniu osób zgłaszających. Dlatego mamy poważne wątpliwości moralne związane z tymi roszczeniami. Niektóre z tych osób w momencie tragicznej powodzi miały zaledwie kilka lat. Mogę tylko domyślać się, że teraz znalazły sposób na poprawę swojej sytuacji finansowej.

Burmistrz dodaje, że skala pomocy, która trafiła do rodzin osób poszkodowanych powodzią była ogromna.

— Była to pomoc materialna, która pozwoliła odtworzyć utracone mienie, wyposażyć mieszkania. Miasto wypłaciło też około pięciuset tysięcy złotych tytułem odszkodowań. Pieniądze te trafiły do rodzin osób tragicznie zmarłych — mówi Jacek Kostka.

A co w sytuacji, gdy sądy zdecydują o przyznaniu zadośćuczynień w żądanych kwotach?

— Jestem przekonany, że tak się nie stanie. Na pewno nie unikniemy wypłat we wszystkich przypadkach, sądzę jednak, że nie będą to żądane kwoty. Gdyby miasto miało zapłacić łącznie półtora miliona złotych, to w kolejnej kadencji będzie musiało wstrzymać inwestycje. Nie będziemy mieli pieniędzy na kanalizację, remont ośrodka kultury, miejskie drogi, utrzymanie przedszkola — mówi burmistrz Górowa Iławeckiego.

— Sprawą żądań zajmuje się nasza kancelaria prawna na podstawie umowy zawartej z nią za zgodą radnych. Ostatnio radni wyrazili nawet sugestię, aby poszukać kolejnej kancelarii do obsługi tych żądań. Musimy liczyć się z kilkunastoma procesami cywilnymi i wszystkie one wymagają szczególnej uwagi i staranności. Mam zamiar być na każdym z tych procesów wraz ze świadkami, w tym mieszkańcami naszego miasta. Nie chcę zdradzać naszej taktyki procesowej, ale z całą pewnością nie zgodzimy się na tak wysokie kwoty zadośćuczynień.

Przypomnijmy, że 3 lutego 2000 roku doszło w Górowie Iławeckim do rozmycia zapory wodnej na rzecze Młynówce, co spowodowało tragiczną w skutkach powód. Zginęły wtedy trzy osoby. Powódź spowodowała także znaczne straty materialne.

Andrzej Grabowski
a.grabowski@gazetaolsztynska.pl



Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij
Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Kto jest Kim - Kto.wm.pl

Jacek Kostka

Ocena: 8.16% (49 głosów)

Komentarze (19) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Jan #2313155 | 79.187.*.* 24 sie 2017 08:52

    Wystarczy odwiedzić ul.Lidzbarską gdzie poprzednie przedpotopowe slamsy przekształciły się w dzielnicę pięknie odremontowanych domków. Pamiętamy ,że to było wspomaganie przez m.in.Caritas. Rodzinom w których zginęli ich bliscy współczujemy. Proszę o nazwiska tych biednych skrzywdzonych to może nasze górowskie społeczeństwo ich wspomoże.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Andrzej #2311670 | 83.9.*.* 22 sie 2017 13:43

    do - "vos" - Zapłaci nie Warszawa tylko podatnicy z Górowa Iławeckiego ! nawet jak nie są to "prawdziwi" poszkodowani. Smutne, ale prawdziwe.

    Ocena komentarza: warty uwagi (10) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Polak #2311392 | 83.9.*.* 22 sie 2017 05:51

    Czyżby Polska stała sie krajem oszustów, złodziei, wyłudzaczy, pazerniaków i cwaniaków ?

    Ocena komentarza: warty uwagi (14) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. mm #2311234 | 176.97.*.* 21 sie 2017 20:02

      Ja rozumiem ,że należy się odszkodowanie ale bez przesady ,najpierw biorą sami pokrzywdzeni ,potem ich dzieci potem wnuki a za kolejne 20 lat prawnuki i tak bez końca .

      Ocena komentarza: warty uwagi (14) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. kris #2310986 | 46.112.*.* 21 sie 2017 14:12

        Pazerność cechą narodową tej nacji

        Ocena komentarza: warty uwagi (20) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (19)

      Zagraj w GRY.wm.pl

      • Goodgame Empire
      • Goodgame Big Farm
      • Goodgame Poker
      • Shadow Kings - The Dark Ages