Piątek, 15 grudnia 2017. Imieniny Celiny, Ireneusza, Niny

Podziel się:

Podziel się:

„Życie jest nicią…”

Dzień pierwszego listopada jest w naszej kulturze dniem szczególnym, albowiem właśnie 1 listopada odwiedzamy na cmentarzach groby wszystkich naszych bliskich i przyjaciół, pokonując często dziesiątki i setki kilometrów, wspominamy ich i, ku uczczeniu pamięci o nich, zapalmy znicze, a na groby kładziemy kwiaty. To także czas zadumy nad przemijaniem i pamięcią.

Cmentarze przed 1 listopada są porządkowane, a poszczególne mogiły wieczorami rozjaśnia blask świec położonych wcześniej.

Stało się już dobrą tradycją, że świece płoną także na mogiłach opuszczonych i na opuszczonych cmentarzach. W poświęconej ziemi są to groby dawnych mieszkańców i też żołnierzy różnych armii, nie raz pochowanych ramię w ramię, daleko od rodzinnych stron.

Często o te mogiły dbają harcerze i uczniowie razem ze swoimi wychowawcami.



"Dzień zaduszny" - Brzechwa Jan

Kiedy miedzianą rdzą
pożółkłych jesiennych liści więdną obłoki,
zgadujemy, czego od nas obłoki chcą,
smutniejące w dali swojej wysokiej.

Na siwych puklach układa się babie lato,
na grobach lampy migocą umarłym duszom,
już niedługo, niedługo czekać nam na to,
już i nasze dusze ku tym lampom wkrótce wyruszą.

Jeżeli życie jest nicią - można przeciąć tę nić,
i odpłynąć na obłoku niby na srebrnej tratwie...
Ach, jak łatwo, ach, jak łatwo byłoby żyć,
gdyby nie żyć było jeszcze łatwiej!
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: BT oraz opublikowany na portalu Górowo Iławeckie: „Życie jest nicią…”
Oceń artykuł:

(0)