Sobota, 16 stycznia 2021. Imieniny Mascelego, Walerii, Włodzimierza

Podziel się:

Podziel się:

Złote kopuły nad Elblągiem

Elbląg w niedalekiej przyszłości ma się stać portem, w nazwie którego trzeba się będzie posługiwać przymiotnikiem „morski”. Aktualnie na Mierzei Wiślanej trwają prace budowlane mające na celu przekopanie jej i utworzenie kanału żeglugowego. Kanał ma skrócić drogę wodną z Elbląga do Helu ze 139 do 68 km. W założeniach, powinien on też „ożywić gospodarczo Warmię i Mazury, a także zwiększyć bezpieczeństwo Polski”.

Dzięki tej realizowanej inwestycji, w ostatnim czasie wzrosło zainteresowanie samym Elblągiem (niem. Elbing). Wielu z niejakim niedowierzaniem i zdziwieniem raptem dowiaduje się, że zniszczone w wyniku działań wojennych (II wojna światowa), elbląskie Stare Miasto zostało po wojnie niemal do końca wyburzone, a zabytkowe cegły przewiezione koleją na odbudowę Warszawy.

Po II wojnie światowej w mieście, a raczej, w znacznej większości, w jego okolicach, zostali osiedleni deportowani w 1947 r. w wyniku akcji „Wisła” Ukraińcy grekokatolicy. Przywiązani do swojej tradycji, głęboko wierzący dawni mieszkańcy Galicji niezwykle dotkliwie odczuwali brak możliwości uczestniczenia w liturgiach w tradycyjnych świątyniach. Własnej cerkwi społeczność doczekała się dopiero na początku lat 80-tych ubiegłego wieku. Jej rolę do dzisiaj pełni dawna kaplica cmentarna, zbudowana na początku XX w. przy nieistniejącym już ewangelicko-augsburskim kościele św. Anny w Elblągu (aktualnie znajduje się w tym miejscu park miejski im. Romualda Traugutta).

Dzisiaj grekokatolicy Elbląga kończą budowę nowoczesnej świątyni zaprojektowanej przez Romana Lewosiuka. Znajduje się ona w odległości ok. 0,5 km na północ od użytkowanej aktualnie. Jej bryła, zwieńczona złotymi kopułami, wkomponowana we współczesną zabudowę, to nowa jakość architektoniczna miasta.


bt
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: BT
Oceń artykuł:

(0)